Portret trumienny

Author: Kuba Wojtaszczyk
Publisher: Simple Publishing
Cover: Soft
Language: Polish
Publication date: 05 / 2014
Availability: 1
34.90 PLN
Rekomendacja: "Rodziny, nienawidzę was!" - krzyknął kiedyś André Gide. Książka Kuby Wojtaszczyka dowodzi, że ten okrzyk wciąż jest aktualny. Bartosz Żurawiecki O książce: „Portret trumienny” Kuby Wojtaszczyka to historia wyrośnięcia z domowego ciepełka, które staje się domowym piekiełkiem. Główny bohater, Aleks, udowadnia, że pokrewieństwo to czysto umowna kategoria i w pewnym momencie rodzina to już tylko grupa obcych ludzi. Stosunek bohatera do „gwałtu na jego intymności” cechuje duża ironia i tendencja do autoanalizy, nie przynosi ona jednak nigdy rozładowanie negatywnych emocji, przeciwnie neurotyczne rozgadanie prowokuje do coraz bardziej zaawansowanych aktów agresji. Na pierwszy rzut (czytającego) oka wydaje się to zabawne, ale z czasem zaczyna budzić przerażenie. Fantastycznie opisane rodzinne piekiełko, każda z postaci jest barwna i zapadająca w pamięć. Robert Pruszczyński („Xięgarnia”) Cytat z „Portretu trumiennego”: „Dwupiętrowy dom z rozległą piwnicą i takim samym strychem utrzymano w stylu niewystarczających funduszy przełomu 1989/1990 z domieszką późniejszego eklektyzmu materiałów budowlanych. Pieniądze na budowę pochodziły głównie z ciężkiej pracy i trudnego przemytu marek w tyłkach mych rodzicieli. Matka z ojcem, ale też i z moim rodzeństwem, jeździli przez Rosję na Węgry w celach kupieckich. A że za komuny Ruskie sprawdzały, okradały, to ma rodzina chowała marki, zarobione na sprzedaży ubrań i innych gadżetów, pomiędzy pośladki i ściskała je z nerwów”