Rzut #13 - Ekologia

Publication date: Wiosna 2017
Language: Polish
Pages: 104
Weight: 0.15
Cover: Soft
ISSN: 2353-4133
Availability: 4
12.00 PLN
„Nasze zadanie nie polega na wprowadzeniu natury do polityki. Polega na tym, że musimy zdać sobie sprawę, że natura nigdy nie była zewnętrzna wobec egzystencji społecznej.” - Bruno Latour Ekologia, zrównoważony rozwój, energooszczędność – hasła, które dla niektórych stały się filtrami, przez które ocenia się całą działalność architektoniczną, wśród innych spotykają się z lekceważeniem i wrogością. W natłoku sprzecznych danych i różnorodnych poglądów łatwo jest stracić z pola widzenia cel, któremu służyć ma walka o ochronę środowiska naturalnego. Sektor budowlany produkuje ogromne ilości zanieczyszczeń, a prawie każdy nowy budynek zaburza równowagę ekosystemu, w którym powstaje. Architektura jest więc istotnym elementem polityki minimalizowania negatywnych konsekwencji antropocenu. Filozofii zrównoważonego rozwoju sprzyja ciągle rozbudowywana machina legislacyjna, która mnożąc ilość przepisów związanych z zapotrzebowaniem na energię i jej przetwarzaniem, produkuje budynki o coraz grubszych ścianach, wyposażane w rozrastające się bez końca systemy instalacyjne. Architektura staje się przez to droższa i bardziej skomplikowana, a być może także mniej zdrowa i wygodna. W końcu drewniana chata w górach jest zapewne bardziej przyjazna środowisku niż współczesny, szczelnie zaizolowany i obsługiwany przez niezliczoną ilość systemów podtrzymywania komfortu dom-maszyna. Czy prawo rzeczywiście sprzyja ochronie ekosystemu? Czy certyfikaty energetyczne, decyzje środowiskowe i niezliczone aprobaty wydawane przez pączkujące instytucje nie są jedynie kolejnym narzędziem w rękach globalnego kapitału? Czy połączenie komfortu użytkowania, architektonicznej jakości i proekologicznej skuteczności jest w ogóle możliwe? Natura wymaga dzisiaj opieki, stworzenia instrumentów, organizacji i źródeł finansowania. Chcemy przyjrzeć się przypadkom kreatywnego podejścia do ekologii i strategiom minimalizowania negatywnego wpływu architektury na środowisko naturalne, a nawet wykorzystywania jej do produkowania dodatkowej wartości i wspierania ekosystemów, w których powstaje. W kolejnym numerze RZUTu postanowiliśmy przeanalizować związki architektury i ekologii, przyjrzeć się dobrym i nietypowym praktykom, a także wziąć pod lupę strategie wykorzystywania ekologicznej etykiety do realizowania partykularnych celów i interesów. Ta dwoistość spojrzenia na zrównoważony rozwój służyć ma wyeksponowaniu narzędzi i metod sprzyjających skutecznej ochronie środowiska przy jednoczesnym zapewnieniu wysokiej jakości życia, chroniących tym samym ekologię przed przemianą we własną karykaturę.